Rozwody – gdzie się udać w nietypowej sytuacji? Małżonek za granicą, nieznany adres, unieważnienie i apelacja

W typowej sprawie rozwodowej pozew składa się w sądzie okręgowym właściwym dla ostatniego wspólnego miejsca zamieszkania małżonków. Rozwody, w których jeden z małżonków mieszka za granicą, nie wiadomo, gdzie przebywa, ślub był zawarty poza Polską albo jedna ze stron chce zaskarżyć wyrok, wymagają jednak innej ścieżki. Rozwody – gdzie się udać w takich sytuacjach? Najczęściej nadal do polskiego sądu okręgowego, ale wcześniej trzeba ustalić, czy polski sąd ma jurysdykcję, który okręg jest właściwy, czy potrzebna jest transkrypcja aktu małżeństwa, a przy nieznanym adresie małżonka także złożyć wniosek o ustanowienie kuratora. Po wyroku droga może prowadzić do sądu apelacyjnego, sądu rejonowego albo urzędu stanu cywilnego.

Ten poradnik jest dla osób, których sprawa rozwodowa odbiega od standardu: emigrantów i ich małżonków w Polsce, par mieszanych narodowościowo, osób, które nie mają kontaktu z małżonkiem, oraz tych, które rozważają unieważnienie małżeństwa lub odwołanie od wyroku. Uzupełnia ogólny przewodnik po instytucjach, do których udaje się przy rozwodzie. Artykuł nie zastępuje porady prawnej, a w sprawach z elementem zagranicznym konsultacja z prawnikiem jest szczególnie wskazana.

Rozwody – gdzie się udać, gdy małżonek mieszka za granicą?

To jedna z najczęstszych nietypowych sytuacji, bo wielu Polaków pracuje w innych krajach Unii Europejskiej, Wielkiej Brytanii czy Norwegii. Kluczowe jest ustalenie, czy polski sąd ma jurysdykcję, czyli czy w ogóle może rozpoznać sprawę.

Gdy małżonkowie mieszkają w różnych państwach UE

Jurysdykcję w sprawach rozwodowych między państwami Unii Europejskiej (z wyjątkiem Danii) określa unijne rozporządzenie Bruksela II ter. Pozew można wnieść do sądu państwa członkowskiego, na którego terytorium m.in.:

  1. małżonkowie mają zwykły pobyt,
  2. małżonkowie mieli ostatni wspólny zwykły pobyt, jeśli jedno z nich nadal tam mieszka,
  3. pozwany ma zwykły pobyt,
  4. przy wspólnym wniosku – zwykły pobyt ma którykolwiek z małżonków,
  5. powód ma zwykły pobyt od co najmniej roku przed wniesieniem pozwu albo od co najmniej 6 miesięcy, jeśli jest obywatelem tego państwa,
  6. oboje małżonkowie mają obywatelstwo tego państwa.

W praktyce oznacza to, że dwoje polskich obywateli mieszkających np. w Niemczech może rozwieść się w Polsce, bo oboje mają polskie obywatelstwo. Mogą też wybrać sąd niemiecki, jeśli tam mają zwykły pobyt. Gdy sprawy zostaną wszczęte w dwóch państwach, pierwszeństwo ma co do zasady sąd, do którego pozew wpłynął wcześniej.

Gdy małżonek mieszka poza UE

W relacjach z państwami spoza Unii o jurysdykcji polskiego sądu decydują przepisy Kodeksu postępowania cywilnego. Polskie sądy mają jurysdykcję m.in. wtedy, gdy oboje małżonkowie są obywatelami polskimi, a także w innych sytuacjach przewidzianych w przepisach, np. gdy małżonkowie mieli ostatnie wspólne miejsce zamieszkania w Polsce, a powód nadal tu mieszka. Szczegółowe przesłanki warto sprawdzić w aktualnym brzmieniu kodeksu lub z prawnikiem.

Który polski sąd okręgowy będzie właściwy?

Gdy polski sąd ma jurysdykcję, ale żadne z małżonków nie mieszka w Polsce i nie ma tu ostatniego wspólnego miejsca zamieszkania, nie da się ustalić właściwości według zwykłych reguł. Kodeks przewiduje wtedy, że sprawę wytacza się przed sąd właściwy dla miasta stołecznego Warszawy, czyli w praktyce Sąd Okręgowy w Warszawie. To częste rozwiązanie dla par mieszkających na stałe za granicą.

Przykład: małżeństwo zawarło ślub w Krakowie, przez dziesięć lat mieszkało w Irlandii, a po rozstaniu żona wróciła do Polski i zamieszkała w Poznaniu, a mąż został w Irlandii. Ostatnie wspólne miejsce zamieszkania było za granicą, więc pozew w Polsce składa się w sądzie okręgowym właściwym dla miejsca zamieszkania pozwanego, a gdy tej podstawy brak, dla miejsca zamieszkania powódki, czyli w Poznaniu.

Doręczenia za granicę i udział w rozprawie

Odpis pozwu doręcza się pozwanemu za granicą zgodnie z przepisami unijnymi lub umowami międzynarodowymi, co może wydłużyć sprawę o kilka tygodni lub miesięcy. Sąd może zobowiązać stronę mieszkającą za granicą do ustanowienia pełnomocnika do doręczeń w Polsce. Udział w rozprawie bywa możliwy w formie posiedzenia zdalnego, o ile sąd na to zezwoli i ma odpowiednie warunki techniczne, a przesłuchanie strony może też nastąpić w drodze pomocy prawnej za granicą.

Gdzie się udać, gdy ślub był za granicą lub jeden z małżonków jest cudzoziemcem?

Jeśli małżeństwo zawarto za granicą, a akt nie został wpisany do polskiego rejestru stanu cywilnego, przed złożeniem pozwu trzeba udać się do urzędu stanu cywilnego z wnioskiem o transkrypcję, czyli przeniesienie zagranicznego aktu do polskiego rejestru. Można to zrobić w dowolnym urzędzie w Polsce albo za pośrednictwem konsula RP. Do wniosku dołącza się oryginał aktu, a w razie potrzeby jego tłumaczenie przysięgłe.

Gdy jeden z małżonków jest cudzoziemcem, sąd musi dodatkowo ustalić prawo właściwe dla rozwodu. Zależy ono m.in. od obywatelstwa małżonków, ich miejsca zamieszkania lub zwykłego pobytu oraz od tego, czy dokonali wyboru prawa. W praktyce polski sąd może orzekać rozwód na podstawie prawa obcego, co wymaga ustalenia treści tych przepisów i wydłuża postępowanie.

Typowe miejsca, które trzeba odwiedzić przy małżeństwie mieszanym:

  • urząd stanu cywilnego – transkrypcja aktu małżeństwa i aktów urodzenia dzieci,
  • tłumacz przysięgły – tłumaczenia dokumentów zagranicznych na język polski,
  • konsulat – gdy jedna ze stron mieszka za granicą i potrzebuje poświadczeń, pełnomocnictw lub dokumentów stanu cywilnego,
  • adwokat lub radca prawny z doświadczeniem w sprawach transgranicznych, szczególnie gdy w grę wchodzą dzieci mieszkające za granicą lub majątek w kilku państwach.

Co zrobić, gdy nie wiadomo, gdzie mieszka małżonek?

Brak kontaktu z małżonkiem nie uniemożliwia rozwodu. Powód nie może jednak po prostu napisać w pozwie „adres nieznany” i liczyć na rozpoznanie sprawy.

Kolejne kroki wyglądają zwykle tak:

  1. Próba ustalenia adresu – sprawdzenie ostatniego znanego adresu, kontakt z rodziną i znajomymi, a za pośrednictwem sądu także zapytanie do rejestru PESEL o adres zameldowania.
  2. Wniosek o ustanowienie kuratora – jeśli adresu nie da się ustalić, powód składa w sądzie wniosek o ustanowienie kuratora dla strony nieznanej z miejsca pobytu. Musi uprawdopodobnić, że miejsce pobytu małżonka jest nieznane, np. przedstawiając zwrot korespondencji czy oświadczenia członków rodziny.
  3. Ogłoszenie – o ustanowieniu kuratora sąd ogłasza publicznie w budynku sądu i w internecie, na stronie sądu.
  4. Postępowanie z udziałem kuratora – kurator reprezentuje nieobecnego małżonka w sprawie, a doręczenia kieruje się do niego.

Ta ścieżka wydłuża sprawę, a kurator może wymagać zaliczki na wynagrodzenie, którą zwykle wpłaca powód. Typowym błędem jest podanie w pozwie ostatniego znanego adresu, pod którym małżonek od dawna nie mieszka, bez informacji, że faktyczne miejsce pobytu jest nieznane. Wyrok wydany w takich warunkach może później zostać podważony.

Gdy małżonek przebywa w zakładzie karnym

Rozwód z osobą odbywającą karę pozbawienia wolności również orzeka sąd okręgowy. Pisma doręcza się za pośrednictwem administracji zakładu karnego, a udział pozbawionego wolności małżonka w rozprawie organizuje sąd, np. przez doprowadzenie lub posiedzenie zdalne. Warto o tej sytuacji poinformować sąd już w pozwie.

Rozwód, separacja czy unieważnienie małżeństwa – gdzie się udać?

Nie każde rozstanie to rozwód. W niektórych sytuacjach właściwą drogą jest separacja albo unieważnienie małżeństwa, a przy ślubie kościelnym także odrębne postępowanie przed sądem kościelnym.

Separację orzeka, podobnie jak rozwód, sąd okręgowy. Wymaga zupełnego rozkładu pożycia, ale nie musi on być trwały. Małżeństwo nadal istnieje, więc nie można zawrzeć nowego związku.

Unieważnienie małżeństwa cywilnego to inna instytucja niż rozwód. Sąd okręgowy unieważnia małżeństwo, gdy w chwili jego zawarcia istniała przeszkoda małżeńska albo wada oświadczenia woli, np.:

  • brak wymaganego wieku,
  • ubezwłasnowolnienie całkowite jednego z małżonków,
  • choroba psychiczna lub niedorozwój umysłowy w rozumieniu przepisów,
  • pozostawanie w innym związku małżeńskim (bigamia),
  • pokrewieństwo lub przysposobienie w zakazanym stopniu,
  • brak świadomości przy składaniu oświadczenia, błąd co do tożsamości drugiej osoby albo bezprawna groźba.

Dla niektórych przyczyn obowiązują krótkie terminy, np. przy wadach oświadczenia woli powództwo trzeba wnieść w ciągu 6 miesięcy od ustania stanu, który je wywołał, i nie później niż przed upływem określonego czasu od zawarcia małżeństwa. Szczegóły warto sprawdzić w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym.

Ślub konkordatowy a sąd kościelny

Rozwód cywilny kończy skutki prawne małżeństwa w świetle prawa państwowego, ale nie wpływa na sakrament w rozumieniu Kościoła katolickiego. Osoby, które chcą zawrzeć nowy ślub kościelny, mogą udać się do sądu kościelnego (biskupiego lub metropolitalnego) z wnioskiem o stwierdzenie nieważności małżeństwa. To odrębne postępowanie, prowadzone według prawa kanonicznego, z własnymi przesłankami, procedurą i kosztami. Nie jest ono „kościelnym rozwodem”, bo dotyczy ustalenia, że małżeństwo od początku było nieważne. Informacje o działaniu sądu kościelnego w danej diecezji można uzyskać w parafii lub w kurii.

Gdzie się odwołać od wyroku rozwodowego?

Jeśli wyrok sądu okręgowego jest dla strony niekorzystny, np. w zakresie winy, władzy rodzicielskiej czy alimentów, można złożyć apelację. Rozpozna ją sąd apelacyjny, ale apelację wnosi się za pośrednictwem sądu okręgowego, który wydał wyrok.

Terminy są krótkie i trzeba ich pilnować:

  1. Wniosek o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku – w terminie tygodnia od ogłoszenia wyroku. Bez tego wniosku co do zasady nie można skutecznie wnieść apelacji.
  2. Apelacja – w terminie dwóch tygodni od doręczenia stronie wyroku z uzasadnieniem.
  3. Opłata – od apelacji w sprawie o rozwód pobiera się opłatę, której wysokość warto sprawdzić w aktualnej ustawie o kosztach sądowych w sprawach cywilnych; co do zasady odpowiada opłacie od pozwu.

Apelacja może dotyczyć całego wyroku albo tylko jego części, np. samego rozstrzygnięcia o alimentach. Wyrok uprawomocnia się w części, która nie została zaskarżona, ale samo rozwiązanie małżeństwa staje się prawomocne dopiero wtedy, gdy nikt go nie zaskarży.

Typowy błąd to złożenie wniosku o uzasadnienie po terminie albo nieodebranie przesyłki z sądu. Awizowana i nieodebrana korespondencja jest co do zasady uznawana za doręczoną, a termin biegnie mimo to.

Od prawomocnego wyroku sądu apelacyjnego w niektórych sprawach przysługuje skarga kasacyjna do Sądu Najwyższego, ale w sprawach rozwodowych jej dopuszczalność jest ograniczona. Przed rozważeniem takiej drogi konieczna jest konsultacja z adwokatem lub radcą prawnym, bo skargę kasacyjną może sporządzić wyłącznie profesjonalny pełnomocnik.

Czy można wycofać się z rozwodu w trakcie sprawy?

Tak. Do czasu uprawomocnienia się wyroku małżonkowie mogą zmienić zdanie. Powód może cofnąć pozew, a po rozpoczęciu rozprawy wymaga to co do zasady zgody pozwanego. Na zgodny wniosek stron sąd może też zawiesić postępowanie, jeśli istnieją widoki na utrzymanie pożycia, np. na czas terapii par. Sąd może również z urzędu skierować strony do mediacji. Gdy pojednanie się nie powiedzie, sprawę podejmuje się na wniosek strony, a gdy nikt tego nie zrobi przez określony czas, postępowanie może zostać umorzone.

Gdzie się udać, gdy po rozwodzie zmieni się sytuacja?

Wyrok rozwodowy rozstrzyga o dzieciach i alimentach na dzień jego wydania. Gdy sytuacja się zmienia, kolejne sprawy rozpoznaje już nie sąd okręgowy, lecz sąd rejonowy.

Najczęstsze sytuacje:

  • zmiana wysokości alimentów na dzieci lub byłego małżonka – pozew o podwyższenie lub obniżenie składa się w sądzie rejonowym, zwykle w wydziale rodzinnym lub cywilnym, właściwym według miejsca zamieszkania uprawnionego, np. dziecka,
  • zmiana kontaktów lub władzy rodzicielskiej – wniosek do sądu rejonowego, wydziału rodzinnego i nieletnich, właściwego dla miejsca zamieszkania dziecka,
  • wyjazd dziecka za granicę na stałe – gdy rodzice się nie zgadzają, decyduje sąd rodzinny,
  • uprowadzenie dziecka za granicę przez jednego z rodziców – w sprawach z państwami stron konwencji haskiej pomoc oferuje organ centralny, którym w Polsce jest Ministerstwo Sprawiedliwości,
  • niepłacenie alimentów – egzekucja przez komornika, a przy jej bezskuteczności świadczenia z funduszu alimentacyjnego w gminie, po spełnieniu kryterium dochodowego,
  • podział majątku – jeśli nie nastąpił w wyroku, notariusz lub sąd rejonowy.

Uznanie rozwodu orzeczonego za granicą

Osoby, które rozwiodły się za granicą, często pytają, gdzie się udać, by rozwód „obowiązywał” w Polsce. Orzeczenia sądów państw Unii Europejskiej są co do zasady uznawane automatycznie, a do wpisania wzmianki o rozwodzie w polskim akcie małżeństwa w urzędzie stanu cywilnego wystarcza zwykle odpis orzeczenia i zaświadczenie wydane na podstawie przepisów unijnych. Wyroki z państw spoza UE również mogą być uznawane z mocy prawa, jeśli nie ma przeszkód przewidzianych w kodeksie, ale w razie wątpliwości kierownik urzędu stanu cywilnego może wymagać postanowienia polskiego sądu o uznaniu orzeczenia. Przed planowaniem nowego ślubu w Polsce warto upewnić się, że wzmianka o rozwodzie została wpisana do aktu małżeństwa.

Rozwody – gdzie się udać w nietypowej sytuacji, zależy więc od kilku pytań: czy polski sąd ma jurysdykcję, gdzie mieszkają małżonkowie, czy akt małżeństwa jest w polskim rejestrze, czy znany jest adres pozwanego, czy chodzi o rozwód, separację czy unieważnienie oraz czy sprawa toczy się przed wydaniem wyroku, w apelacji, czy już po jego uprawomocnieniu, a odpowiedź na nie wskazuje kolejno sąd okręgowy, urząd stanu cywilnego, sąd apelacyjny, sąd rejonowy, a w sprawach kościelnych sąd biskupi.

adw. Katarzyna Makarska-Jamroga
Autor

adw. Katarzyna Makarska-Jamroga

adwokat prawa rodzinnego

w zawodzie od 2014 r. · 12 lat doświadczeniazweryfikowany profil

Adwokat Izby Adwokackiej w Rzeszowie (RZE/Adw/670, wpis od 2014 r.), absolwentka WPiA Uniwersytetu Jagiellońskiego. Prowadzi kancelarię w Rzeszowie z filią w Głogowie Małopolskim, gdzie zajmuje się sprawami o rozwód, separację, alimenty i podział majątku.

Obszary wiedzy
rozwodyseparacjerozwód z orzekaniem o winiealimentypodział majątkurozdzielność majątkowawładza rodzicielskakontakty z dzieckiem+4 więcej
Profil autora →
Data publikacji:
Ostatnia aktualizacja:
Eliza

Przy rozwodzie z małżonkiem mieszkającym za granicą najpierw sprawdziłabym jurysdykcję, a dopiero później właściwy sąd.

Mateusz

Ciekawe, że dwoje polskich obywateli mieszkających na stałe w Niemczech może mieć możliwość przeprowadzenia rozwodu w Polsce. Samo miejsce zamieszkania nie przesądza więc o wszystkim. Przy takich sprawach warto dokładnie ustalić, które państwo będzie właściwe i jakie mogą być konsekwencje wyboru sądu.

Bożena

Przy nieznanym adresie małżonka brakuje mi dokładniejszego wyjaśnienia, jak udokumentować próby ustalenia miejsca pobytu. Czy wystarczy zwrócona korespondencja i oświadczenie rodziny, czy sąd może wymagać czegoś więcej? Ustanowienie kuratora wygląda na rozwiązanie potrzebne, ale samo przygotowanie takiego wniosku może być trudne dla osoby bez pomocy prawnika.

Wacław

Tygodniowy termin na złożenie wniosku o uzasadnienie wyroku to coś, czego zdecydowanie nie warto przeoczyć.

Olga

Rozwód cywilny i stwierdzenie nieważności małżeństwa przed sądem kościelnym to dwie różne sprawy. Dobrze rozumieć tę różnicę przed rozpoczęciem jakichkolwiek formalności, bo jedno postępowanie nie zastępuje drugiego.

Zbigniew

Nie jestem przekonany do stwierdzenia, że przed każdym rozwodem po ślubie za granicą trzeba koniecznie dokonać transkrypcji aktu małżeństwa. Wydaje mi się, że należy najpierw sprawdzić wymagania sądu i możliwość wykorzystania zagranicznego dokumentu. Przy małżeństwach zawartych w innych państwach UE sytuacja może wyglądać inaczej niż przy dokumentach z państw trzecich. Warto byłoby dokładniej rozgraniczyć te przypadki.

Łucja

Przy małżeństwie mieszanym najbardziej interesowałoby mnie, według prawa którego państwa sąd będzie rozpatrywał rozwód.

Ignacy

Nie każdy spór po rozwodzie oznacza konieczność wracania do sądu okręgowego. Zmiana alimentów, kontaktów z dzieckiem czy późniejszy podział majątku to odrębne sprawy. Dla osób, które dopiero próbują uporządkować sytuację po rozstaniu, takie rozróżnienie ma duże znaczenie.

Teresa

W przypadku dzieci mieszkających za granicą nie ograniczałabym się do zwykłego ustalenia, gdzie złożyć pozew rozwodowy. Kwestia miejsca zamieszkania dziecka, kontaktów z drugim rodzicem i ewentualnej przeprowadzki do innego państwa może wymagać osobnej analizy. Szczególnie gdy rodzice nie są zgodni co do przyszłości dzieci. W takiej sytuacji konsultacja z prawnikiem znającym sprawy międzynarodowe wydaje się znacznie rozsądniejsza niż samodzielne przygotowywanie wszystkich dokumentów.

Dodaj swój komentarz